Mam problem, polutowałem wszystko zgodnie z schematem, jednak z braku fototranzystora,
z nóżki 2 i 15 wlutowałem tylko kabelek zeby sprawdzic czy mi układ działa.
gdy zrobiłem zwarcie miedzy nóżka 2 i nóżka 1 silniki nie chodziły, natomias jak podłaczyłem 2 do masy silnik chodził.
czy układ działa prawidłowo ??
Mam pomysł taniego zdalnego sterowania tylko nie wiem czy zadziała.
W swoim zdalnym samochodziku odłączasz główny silnik, podlaczsz kabelki do przekaznika a przekaznik do kondensatora i zapalnika do silniczkow rakietowych.
silnik rakietowy odpalał by sie po nacisnieciu gazu i nawet sterować bys nim mogł
na schemacie te diody to oczywiście foto tranzystory, robot działa podobnie do "herbiego" , tylko z ta różnica że robot chodzi zawsze po włączeniu zasilania.
gdy na jeden foto tranzystor pada więcej światła ,jeden z silniczków przyspiesza a drugi zwalnia. Tak robot podąża za światłem.
[ Dodano: 28 Paź 08 03:51 ]
schemat muszę jeszcze zmodyfikować, dodając potencjometr z wyjścia timera na diody, gdyż jeden fototranzystor jest czulszy, powodując ze robot nieznacznie kreci się w kolko gdy na obu fototranzystorach jest takie same oświetlenie.
W nowym roku zamierzam dokupić sobie rożnych części elektroniczne.
wiec moje pytanie jest co takiego mam kupic?? bez czego młody amator robotyki nie poradzi sobie?
zamierzam kupic
rezystory
kondensatory elektrolityczne
-||- monolityczne
mikrokontrolery
diody(szchotki, kilka zenerow, zwykle prostownicze, led)
wzmacniacze operacyjne
kostki z rożnymi bramkami logicznymi
drivery
kilka dławików
co jeszcze mam kupić ??
[ Dodano: 30 Gru 08 06:56 ]
jeszcze
stabiliatory,
tranzystory
czas to pomnożone rezystory i kondensatory ułożonych równolegle
w tym przypadku silniczki będą się kręcić w przeciwnym kierunku przez około 5 sekund
można zrobić by jeden silnik kręcił się krócej a drugi dłużej co sprawi ze robocik skręci.