Witam.
Po lekturze podstaw elektroniki, forum, wziąłem się za konstruuję pierwszego robota, będzie to LF.
Mechanikę mam już gotową, płytka się projektuje. I napotkałem problem, chodzi o zasilanie. Procesor, który chcę użyć może pracować w zakresie 4,5-6V. Więc są dwie opcje - albo 6 akku NiMH + LM7805, albo 4 akku. Ze względu na gabaryty zdecydowałem się na 4akku bez stabilizatora, co daje w najgorszym wypadku 6V, a w najgorszym w drugą stronę nieco poniżej 4,5. Idealnie i do proca i do serw.
I teraz moje pytanie. Na forum kilka razy znalazłem informacje, że lepiej nie podłączać zasilania do proca bez stabilizacji. Chodzi o możliwe skoki napięcia, czy o co? Nie widzę potrzeby zabezpieczania układu, nie stosuję mostków H, serwa podłączam pod PWM. Ew. możnaby zrobić najprostsze
zabezpieczenie z diody Zenera i odpowiedniego rezystora, od razu ustawić napięcie na te 4,5V. Tylko czy jest po ...