Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy RegulaminRegulamin  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




Kurs AVR-GCC

Przyszłość jest w naszych rękach...
...bo przyszłość to robotyka.





Poprzedni temat «» Następny temat
Budujemy Diodika - pierwszego wspólnego robota!
Autor Wiadomość
jamtex 



Pomógł: 2 razy
Posty: 73
Otrzymał 12 piw(a)
Skąd: Tarnów

III miejsce w konkursie na najlepszy artykuł.

Wysłany: 11 Wrz 08 06:11   Budujemy Diodika - pierwszego wspólnego robota!

Proponuję połączyć siły i spróbować stworzyć robota. Nie wiem czy warto pakować się w jakiegoś ambitnego androida. Ale stworzenie robocika a'la Elebot czy też Sumo KoNaR, którego mógłby zrobić każdy a jednocześnie byłby naszym WSPOLNYM dziełem, warto rozważyć.

Niech każdy z nas zajmie się tym w czym jest dobry i projekt "Dziecka Diody", musi się udać.

Krótkie założenia:
- poziom wykonania: łatwy
- duża możliwośc rozbudowy
- wykonanie z ogólnie dostępnych części
- koszt wersji podstawowej max 100 zł
- opisanie KAZDEJ czynnosci w łatwy sposob, tak by mógł go wykonać każdy
- możliwość rozbudowy o dowolne czujniki, elementy etc

Wiem, że trudno będzie spełnić te założenia. Ale:
- każdy z nas ma jakieś mniejsze lub większe doświadczenia w budowie robotów
- każdy z nas budując robota preferuje inne rozwiązania
- każdy z nas ma większe doświadczenie w innej dziedzinie


Dlaczego więc, nie zebrać tego wszystkiego "do kupu" i zrobić coś naprawdę interesującego ?

Ok, pomysł stary jak świat, nie wymyśliłem niczego nowego i doskonale o tym wiem.
Proponowałbym powielić ideę klocków Mindstrom, czyli zbudować serce robota w postaci "cegły". Nie idzmy jednak na skróty - budując cegłę zbudujmy ją tak, by była jednocześnie zestawem uruchomieniowym. Tak by można ja było podpiąć do komputera (np via LPT) i ładować program do niej bezpośrednio z np BASCOM'a.
Czy sama cegła stanie się mobilnym robocikiem poprzez wpięcie w nią 2 silników i będzie tylk ojeżdzić wzdłuż zaprogramowanego toru, czy koś doda do niej czujniki i zrobi z tego linefllowera a może sumo, a może labirynciaka, a może zdalnie sterowane ramie - to już będzie zależało tylko i wyłącznie od zasobności "skarbonki" i fantazji.
Ale jedna rzecz: opiszmy to tak, by mógł to zrozumieć każdy.

Budując wspolnie Diodika (wybaczcie tą roboczą nazwę) zostawimy nie tylko coś po sobie, ale też zachęcimy wielu fanów robotyki do aktywnego działania.
Tu każdy będzie mógł wtrącić swoje 3 grosze, nawet jeżeli będzie to tylko kwestia koloru obudowy :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Mati8dwa 


Posty: 22
Skąd: Wrocław
Wysłany: 11 Wrz 08 06:57   

Jestem jak najbardziej za i w miarę swoich możliwości będę wspierał projekt jak będę mógł. Nazwa niech chwilowo zostanie, potem będzie można wymyślić inną gdy się ustali dokładniej co ten robot będzie robił ;-) . Wydaje mi się, że roboty które będą jeździć odpadają, bo o takie same koła trochę ciężko będzie, a serce fajnie by było gdyby się udało, ale chyba będzie trochę za trudne dla początkujących. Według mnie najlepszy był by prosty manipulator, o takie same serwa nie trudno, jednak gorzej z częściami mechanicznymi typu chwytak i tak dalej, chociaż wiadomo laminat i pleksi nie trudno wymodelować. Mam propozycje podawajcie tutaj swoje pomysły i może potem wybierzemy ten najlepszy.


PS Z góry przepraszam jak by to zabrzmiało jakoś władczo starałem się uprzejmie (na prawdę :mrgreen: ) wiadomo każdy chce wrzucić swoje 3 gr :P . Czekam na wasze propozycje, bo moje stwierdzenia nie muszą być właściwe.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kshaq


Pomógł: 1 raz
Posty: 87
Otrzymał 29 piw(a)
Skąd: Sosnowiec

II miejsce w konkursie na najlepszy artykuł.

Wysłany: 11 Wrz 08 10:23   

Bardzo ciekawa inicjatywa, mam nadzieję, że się to uda i za kilka lat zrobimy zlot w towarzystwie 100 Diodików :)
_________________
Pozdrawiam,
Rafał.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
daniel93 



Pomógł: 11 razy
Posty: 390
Otrzymał 19 piw(a)
Skąd: Wujskie
Wysłany: 13 Wrz 08 10:32   

Manipulator odpada, bo jest trudny.

Robot jeżdżący będzie najlepszy. koła można kupić na allegro po 4,5zł
Procek to najlepiej M644.

Do płyty głownej podłączane by były, np. czujniki światła, linii i ścian. Oraz ze 3 wyjścia SPI na różne inne czujniki.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
treker 
www.dioda.com.pl



Pomógł: 13 razy
Posty: 531
Otrzymał 30 piw(a)
Skąd: Gdynia
Wysłany: 13 Wrz 08 11:17   

Tak, z góry wytłumaczę wszystkim, że Daniel ma jakąś "fobie" na temat SPI :-D
Uważa, że najprostszy robot dla początkującego musi mieć większość czujników podpinanych przez SPI, ja jestem zdecydowanie na nie :!:

SPI do komunikacji z modułami po pierwsze wymaga sporych zmian w elektronice tzn. każdy nawet najprostszy czujnik wymagał by jakiegoś AVR'ka na pokładzie, a to tylko powiększyło by koszty.

Po drugie SPI nie jest w cale takie proste, i wątpię, że początkujący, który nie potrafi sam zaprojektować sobie prostej płytki do robota będzie umiał oprogramować taki zestaw.

Robot powinien być prosty w budowie, tu się zgodzę, z Danielem, że manipulator jest za trudny, a o koła nie trudno, w ostateczności można polecić komuś pokrywki od słoików.

Podstawowe funkcje to oczywiście podążanie za linią i omijanie przeszkód, ale może byśmy wymyślili coś nowego :-D ?

A co do mechaniki, gdybyśmy wybrali laminat, można by przygotować szablony, które można wydrukować i przetransferować na laminat za pomocą papieru kredowego, a następnie ładnie powycinać i polutować razem ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jamtex 



Pomógł: 2 razy
Posty: 73
Otrzymał 12 piw(a)
Skąd: Tarnów

III miejsce w konkursie na najlepszy artykuł.

Wysłany: 13 Wrz 08 02:18   

Robot musi być prosty, ale dlaczego nie przyjąć założenia, że może również sterować "ręką"? Pomysł ciekawy, ale do realizacji w kolejnych etapach rozwoju.

Podając pomysł budowy tego robota, chciałbym by powstawał na zasadzie opesource.
Oczywiście pomysł Trekera, by obudowa była z laminatu jest chyba najbardziej trafny, łatwo go obrabiać a łączyć poprzez lutowanie i łatwo i tanio.

Myśle, że możemy porzyjąć wykonanie obudowy z łaminatu - czyli pierwszy pomysł już mamy.

Ja dorzucę pomysł na funkcjonalność: a może podążanie za wskaźnikiem laserowym z jednoczesnym zapamiętaniem przebytej drogi ?
Ostatnio zmieniony przez jamtex 13 Wrz 08 09:10, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
daniel93 



Pomógł: 11 razy
Posty: 390
Otrzymał 19 piw(a)
Skąd: Wujskie
Wysłany: 13 Wrz 08 02:38   

Treker:
Nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi:

ja :) napisał/a:
Do płyty głównej podłączane by były, np. czujniki światła, linii i ścian. Oraz ze 3 wyjścia SPI na różne inne czujniki.


Czyli czujniki dla początkującego będą normalnie, a 3 wyjścia SPI są dla innych modułów.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
misiek1994 



Pomógł: 2 razy
Posty: 190
Otrzymał 13 piw(a)
Skąd: z Sędziszowa
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 14 Wrz 08 11:37   

Czmeu nie zrobicie czegoś prostego dla początkujących i nie zaczniecie rozbudowywać go o wiele bardiej zaawansowanych funkcji (mozna nawet pokusić się o syntezator głosu).
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
daniel93 



Pomógł: 11 razy
Posty: 390
Otrzymał 19 piw(a)
Skąd: Wujskie
Wysłany: 14 Wrz 08 12:30   

misiek1994 napisał/a:
(mozna nawet pokusić się o syntezator głosu).


:lol:

Z takim podejściem raczej go nie zbudujemy ;-)

Musimy zaprojektować podwozie. Dobry będzie laminat, albo plexi. Do tego serwa i koła z allegro, oraz koło wolne, którego nie wiem jak zbudować, żeby było łatwe ;/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
pawel 



Pomógł: 5 razy
Posty: 146
Otrzymał 5 piw(a)
Skąd: Rybnik
Wysłany: 14 Wrz 08 12:48   

Wolne koło można kupić za parę złotych w OBI. Niema sensu go robić.
Co do podwozia to lepszy będzie laminat niż pleksi, łatwiej się go tnie, i łączy.Sam już zrobiłem dwa roboty na laminacie i jestem bardzo zadowolony z tego rozwiązania.
_________________
www.robotyka.net.pl
www.peakoil.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
treker 
www.dioda.com.pl



Pomógł: 13 razy
Posty: 531
Otrzymał 30 piw(a)
Skąd: Gdynia
Wysłany: 14 Wrz 08 01:57   

Małe metalowe koło wolne w OBI to koszt 99gr.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jamtex 



Pomógł: 2 razy
Posty: 73
Otrzymał 12 piw(a)
Skąd: Tarnów

III miejsce w konkursie na najlepszy artykuł.

Wysłany: 14 Wrz 08 09:11   

Podsumujmy:

- podwozie z laminatu
- koła np wyciete z spienionego PCV
- napęd na 2 koła + koło wolne

Z uwagi na założony budżet proponuję by, laminat użyty do budowy podwozia nie przekraczał wymiaru kartki A5, czyli max 210 mm x 148 mm.

Będę konkretny :) i postaram się zaprojektować podwozie, ale jedno pytanie: z czego robimy napęd?
Z przerobionych serw czy też inne rozwiązanie ?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
pawel 



Pomógł: 5 razy
Posty: 146
Otrzymał 5 piw(a)
Skąd: Rybnik
Wysłany: 14 Wrz 08 09:39   

Napęd wydaje mi się że będzie najlepiej zrobić z przerobionych serw. Nie jest to zbyt trudne, każdy sobie z tym poradzi. Do to do serwa można łatwo dostać dwa takie same i mają niską cenę.

W celu zmniejszenia kosztów można by wykorzystać elektronikę jako element konstrukcyjny, płytka elektroniczna jako część podwozia.
_________________
www.robotyka.net.pl
www.peakoil.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
misiek1994 



Pomógł: 2 razy
Posty: 190
Otrzymał 13 piw(a)
Skąd: z Sędziszowa
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 15 Wrz 08 03:31   

Nie zgadzam się!!! Czy czasem nie było, że mamy się zmieścić w stówce?? Serwa to koszta rzędu 50zł (2 sztuki) w wersji super extra dziadostwo, przy którym pękają orczyki i się po prostu wszystko pier***i. Czy wy wiecie jakie silniczki idzie kupić za 50zł?!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Sabre 



Pomógł: 12 razy
Posty: 209
Otrzymał 49 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 15 Wrz 08 03:46   

Ja wiem jakie silniczki można kupić za 50zł, ale tylko i wyłącznie okazyjnie. Nie jest tak, że za 50zł wszyscy kupią jednakowe silniki z przekładnią wbudowaną i będzie to stałe źródło tych silników. Niestety jeśli robi się coś co ma być uniwersalne to trzeba iść na pewien kompromis. Tych co będzie stać mogą przecież kupić lepsze serwa.
_________________
Gość jeśli pomogłem, postaw piwo.
Ostatnio zmieniony przez Sabre 15 Wrz 08 03:47, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Maxo 



Pomógł: 2 razy
Posty: 186
Otrzymał 6 piw(a)
Skąd: Krynica-Zdrój
Wysłany: 15 Wrz 08 04:44   

Cytat:
Czy wy wiecie jakie silniczki idzie kupić za 50zł?!

Za 50 zł to można i kupić malucha na chodzie który będzie nam służył wiele lat... ;p
Kwestia ze nie każdy na takiego trafi.
A tu chodzi o coś jak rozumiem co będzie łatwe do zdobycia w różnych miejscach polski (świata?) a serva jakby nie patrzyć w różnych modelach można kupić wszędzie lub prosto zamówić (2s w google...).... jak ktoś na narzeka ze drogo-można kupić taniej - używane, spalona elektronika itd (na allegro sporo, zwłaszcza gdy zamykają jakąś modelarnię)

Trudno było by opatentować inny gotowy zamiennik - silnik z przekładniami - z którego wykonaniem poradzi sobie każdy niezależnie od umiejętności. Obstaję przy serwach podsumowując.
Popieram również 2+1 i konstrukcję z laminatu.
W każdym wypadku można zaznaczyć ze "musu nie ma" - nawet ceni się oryginalność - ktoś nie chce serv ? niech przedstawi zamiennik, ktoś nie chce laminatu ? niech robi z plexi i to opisze... itd

Całość pomysłu co najmniej ciekawa. Postaram się pomagać moją skromną wiedzą i środkami ;]
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
pawel 



Pomógł: 5 razy
Posty: 146
Otrzymał 5 piw(a)
Skąd: Rybnik
Wysłany: 15 Wrz 08 05:00   

misiek1994 napisał/a:
Serwa to koszta rzędu 50zł (2 sztuki) w wersji super extra dziadostwo, przy którym pękają orczyki i się po prostu wszystko pier***i.


Mam serwa za które właśnie tyle dałem. Są mocne nic się w nich nie psuje, korzystam z nich od roku. To niema być jakaś profesjonalna konstrukcja, tylko coś dla początkujących.
_________________
www.robotyka.net.pl
www.peakoil.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
treker 
www.dioda.com.pl



Pomógł: 13 razy
Posty: 531
Otrzymał 30 piw(a)
Skąd: Gdynia
Wysłany: 15 Wrz 08 05:33   

Serwa mają jeszcze taka przewagę, że są proste w montażu.
A gdyby użyć microserw (bo robot będzie mały), to wyjdzie nawet koło 18zl za serwo ;-)

Pozdrawiam
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
misiek1994 



Pomógł: 2 razy
Posty: 190
Otrzymał 13 piw(a)
Skąd: z Sędziszowa
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 15 Wrz 08 06:20   

Tak, ale nie każdy ma taki luksus, by se kupić wszystko w swoim mieście. Co by nie powiedzieć elektronika to bardzo dogie hobby. Ja jeżeli zechcę zamawiać wszystko to wyjdzie tak:
1 sklep plexi/laminat koszt + 10zł przesyłka
2 sklep serwa koszt + 10zł przesyłka
3 sklep elektronika koszt+10zł przesyłka.
Na tej zasadzie przesyłki wychodzi 30zł. Według mnie trzeba szukać czegoś między nami by pozbyćsię tych przesyłęk, co naprawdę jest irytujące, gdy robot to góra 100zł, a przesyłka 30zł. Promocja +30% do wszystkiego.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
daniel93 



Pomógł: 11 razy
Posty: 390
Otrzymał 19 piw(a)
Skąd: Wujskie
Wysłany: 15 Wrz 08 06:36   

misiek1994 napisał/a:
1 sklep plexi/laminat koszt + 10zł przesyłka
2 sklep serwa koszt + 10zł przesyłka
3 sklep elektronika koszt+10zł przesyłka.


Trochę namieszałeś.
Koszt przesyłki serw to 5-7zł, a laminat można kupić razem z elektroniką, więc przesyłka z 8zł.

Razem przesyłki max 15zł.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
treker 
www.dioda.com.pl



Pomógł: 13 razy
Posty: 531
Otrzymał 30 piw(a)
Skąd: Gdynia
Wysłany: 15 Wrz 08 06:46   

Poza tym koszt budowy robota ma wynieść 100zł, a przesylłki to już chyba co innego, prawda?
Jak ktoś sobie zażyczy wysyłek kurierem to mu i to 100zł, na wysyłki nie wystarczy.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kshaq


Pomógł: 1 raz
Posty: 87
Otrzymał 29 piw(a)
Skąd: Sosnowiec

II miejsce w konkursie na najlepszy artykuł.

Wysłany: 15 Wrz 08 06:47   

Wydaje mi się, że projektu Diodika nie musimy ograniczać do jedynego słusznego rozwiązania :) Zakładamy, że będzie to konstrukcja jeżdząca na kołach i tyle. Jeden wykorzysta do tego serwa, inny silnik z przekładnią, a trzeci sam zmajstruje przekładnie. Chyba o to chodzi, żeby pomimo wspólnej koncepcji każdy Diodik był unikalny?

misiek1994: Niestety, pewne założenia trzeba przyjąć. Gdybyśmy się ograniczyli tylko do tego, co każdy na pewno ma pod ręką, to mogłoby się okazać, że zostaje klej i tektura.
Nikt nie powiedział, że to hobby jest tanie. Tak to już jest w życiu, wszystko kosztuje. Ale faktem też jest, że przy odrobinie pomysłowości sporo można uzykać naprawdę niskim kosztem.
Nie chcesz płacić za wysyłkę? Przeznacz pieniądze na bilet i wybierz sie do większego miasta (oczywiście robiąc wcześniej rozeznanie) i zrób zakupy, albo namów jakiegoś kolegę, żeby też zbudował robota. Możecie wtedy razem zamówić części i podzielić się kosztami. Możliwości jest sporo :)
_________________
Pozdrawiam,
Rafał.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
pawel 



Pomógł: 5 razy
Posty: 146
Otrzymał 5 piw(a)
Skąd: Rybnik
Wysłany: 15 Wrz 08 08:21   

Proponuje wykonać uniwersalną elektronikę, zawierającą:
-mikrokontroler
-mostek-H np.l293d (tani i dostępny)
-wyjścia do podłączenia serwomechanizmów(w tedy można by zrobić manipulator)
-wejścia czujników
-dodatki w stylu diod i brzęczków piezo

Wszystkie złącza nisko prądowe można wykonać jako złącza piniowe i łączyć je przy pomocy przewodów. Takie rozwiązanie jest wykorzystane w płytach do kursów BTC. Przewody te można zrobić samemu koszt mniej więcej 50 groszy za sztukę.
_________________
www.robotyka.net.pl
www.peakoil.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
jamtex 



Pomógł: 2 razy
Posty: 73
Otrzymał 12 piw(a)
Skąd: Tarnów

III miejsce w konkursie na najlepszy artykuł.

Wysłany: 16 Wrz 08 01:41   

Kolejne podsumowanie:

1. konstrukcja z laminatu
2. napęd - przerobione serwa (lub dowolne inne rozwiązanie, np to które proponuje w swoim artykule)
3. elektronika: mikroprocesor, mostek H, wejścia/wyjścia wyprowadzamy na złączkach, złącze do podpięcia programatora.

Budujemy ogólną koncepcję robota, ale niech każdy nada mu indywidualny charakter.
Zbudujmy platformę sprzętową, którą będziemy mogli później wspólnie dalej rozwijać, pozostawiając jednak niezmieniony rdzeń.

Trochę offtopic, ale o kosztach:

zabrałem się właśnie za Bascom'a, do celów testowych używam avt 3500. Koszt zakupu w sklepie AVT:

- 22,00 zł sama płytka
- 140,00 zł płytka + elementy
- 194,00 zł gotowy uruchomiony zestaw
- 106,00 zł - gotowy uruchomiony zestaw ale kupowany na allegro (ktoś składa i sprzedaje prawie 90,00 zł, taniej niż producent :)
- zmontowałem go sam z kupionych części w "elektroniku" i kosztował mnie 85,00 zł + 1 godzina pracy przy lutowaniu

Dlaczego o tym pisze? Ponieważ jest to "prawie" to o co nam chodzi, gdyby odjąć cenę wyświetlaczy i w sumie drogiej płytki (czyli 20,00+7,00+22,00) to elektronika kosztowała 36,00 zł !
Do tego mostek H za 2,50 zł, serwa za 46,00 zł i mamy koszt ok 80,00 zł.

Czyli na obudowę i ewentualne "dodatki" pozostaje 20,00 zł. Jak dla mnie całkiem sporo :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
daniel93 



Pomógł: 11 razy
Posty: 390
Otrzymał 19 piw(a)
Skąd: Wujskie
Wysłany: 16 Wrz 08 01:48