Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy RegulaminRegulamin  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj




mikrosterowniki.pl

Przyszłość jest w naszych rękach...
...bo przyszłość to robotyka.





Poprzedni temat «» Następny temat
Uniwersalna platforma mobilna (test, opis, wykonanie)
Autor Wiadomość
jamtex 



Pomógł: 2 razy
Posty: 73
Otrzymał 12 piw(a)
Skąd: Tarnów

III miejsce w konkursie na najlepszy artykuł.

Wysłany: 30 Sie 08 11:10   Uniwersalna platforma mobilna (test, opis, wykonanie)

Na forum chyba najczęściej zadawanym pytaniem, jest:
- jak a zaraz po nim zrobić robota, zrobić napęd, zrobić, zrobić itd…

W obecnej chwili elektronika najprostszego robota, to najczęściej mikrokontroler + mostek H, kilka rezystorów i kondensatorów, 2-3 LEDy i zasilanie. Zwykle wszystko budowane o ogólnie dostępne schematy, oraz czasami wręcz gotowy soft.
Jednak wykonanie napędu, obudowy i to jeszcze w miarę estetycznym poziomie, stanowi czasami barierę nie do przejścia.

Ponieważ przepisów na wykonanie robota jest już przyklejonych kilka, i na pewno z czasem pojawią się nowe, to jednak opis wykonania napędu jest praktycznie zawsze taki sam: przerobione serwa, pracujące w układzie „czołgu”, lub wykonanie własnoręcznie przekładni np. z starej zabawki. Do tego koła toczone z wałka, wycinane otwornicą lub prozaiczne pokrywki od słoików oklejone uszczelką do okien.
Nie są to oczywiście złe pomysły, wręcz przeciwnie świadczą o dużej wyobraźni i pomysłowości autorów. A ich podstawową zaletą jest niskobudżetowość oraz w miarę proste wykonanie.

Zarówno wykonanie własnoręcznie przekładni jak i przerobienie serwa wiąże się nie tylko z jakimiś kosztami, ale również i (w przypadku serwa) często nieodwracalnymi zmianami. Na dodatek tak przerobione serwa mają zdecydowanie krótsze życie. Koszty wcale nie są takie małe: SG 5010 – chyba najbardziej popularne serwo kosztuje ok. 20,00 zł/szt. Czyli wykonanie napędu, to wydatek ok. 40,00 zł nie licząc kół jezdnych.

Postanowiłem zaprojektować nowe podwozie dla budowanego właśnie linefllowera, na pierwszy ogień poszły serwa (właśnie SG 5010) oraz koła firmy Tamiya.
Czy projekt jest udany, pozostawiam do oceny Czytelników:




Jako ciekawostka: tylnie kółko zrobione jest z części od starej drukarki Lexmark oraz silnika z HDD, płyta podłogowa robota została wykonana z korpusu drukarki (chyba PCV). Płyta została wycięta przy pomocy wyrzynarki, a jej kształt zaprojektowany w CorelDraw i przeniesiony na plastik za pomocą termotransferu (na plastik też można)

Mocowanie to również fragment silnika od dyku twardego + 3 śruby.

Łożysko toczne, powoduje wyjątkowo łatwy obrót koła.


Pierwsze testy podwozia wykazały, że dobrze byłoby mieć zmienne przełożenie. A że istnieje coś takiego jak google, po kilku minutach miałem gotowe rozwiązanie -napędy produkowane przez firmę Tamiya.





Mając na uwadze powyższe oraz właśnie odebraną przesyłkę, postanowiłem podzielić się pierwszymi wrażeniami z ich użytkowania.

Na początek rzecz najważniejsza – koszty przekładnia: 36,00 zł, koła: 10,00-24,00 zł,








Ostatnie dwa zdjęcia przedstawiają zarówno przekładnie z różnymi przełożeniami jak i wyposażone w różne koła (prosze zwrócić uwagę na położenie osi mocowania kół).


Wielostopniowa przekładnia z 2 silnikami i możliwością uzyskania 4 różnych przełożeń:

- 12.7:1 co daje 1039 rpm
- 38.2:1 co daje 345 rpm
- 144.7:1 co daje 115 rpm
- 344.2:1 co daje 38 rpm

Koła zębate wykonane są wyjątkowo starannie, solidnie a przedewszystkim z doskonałego jakościowao tworzywa. Ośki mocowane są w mosiężnych (??) tylejach a producen dostarcza odpowiedni smar.



Jak widać można na tym konstruować zarówno szybkiego Linefllowera jak i Sumobota.
Silniki zasilane powinny być napięciem 3 V.

Budowa przekładni jest prostsza niż ułożenie 16 elementowych puzzli, a do jej wykonania potrzebne będą:
- ostry nożyk „tapeciarski”
- małe obcinaczki
- śrubokręt krzyżykowy

Czas budowy ok. 15 minut.


Poniżej skany z oryginalnej instrukcji Tamiya:








Czy warto – oceńcie sami, ale wg mnie tak.

Minusy:
- brak osłony kół zębatych (łatwo ulegają zakurzeniu)
- głośna praca (choć przy tej ilości kół, to raczej norma)
- mały prześwit pomiędzy przekładniami a podłożem

Plusy:
- niska cena
- zmienne przełożenie !!!!!
- łatwa budowa
- łatwe mocowanie w modelu (producent pomyślał o odpowiednim uchwycie)

Oczywiście czym byłby napęd bez odpowiednich kół. Na wszelki wypadek wyposażyłem się w 2 komplety różnych kół, mocowanie HEX:












I na koniec ciekawe rozwiązanie: koła mocowane bezpośrednio na osi Serwa, producent firma Pololu. Wyglądają zdecydowanie lepiej niż zakrętki od słoików i przy okazji nie spowodują „wojny domowej” z żoną, dziewczyną czy też inną władczynią kuchni:



Mocowanie idealnie pasuje do osi serwa:







"Opona" to niezwykle elastyczna, cińka i bardzo przyczepna guma:



08.jpg
Plik ściągnięto 19 raz(y) 108,53 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
Sabre 



Pomógł: 12 razy
Posty: 209
Otrzymał 49 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 31 Sie 08 06:36   

Ciekawy linefollower, ale mam kilka pytań. Czy konstrukcja, którą pokazujesz na zdjęciach jest finalnym rozwiązaniem? Czy będzie ona przerabiana na tą zmienną przekładnię? Czy mógłbyś dać namiary na źródło tej przekładni (jeśli to internet)? To twój pierwszy linefollower?
_________________
Gość jeśli pomogłem, postaw piwo.
Ostatnio zmieniony przez Sabre 31 Sie 08 06:38, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jamtex 



Pomógł: 2 razy
Posty: 73
Otrzymał 12 piw(a)
Skąd: Tarnów

III miejsce w konkursie na najlepszy artykuł.

Wysłany: 31 Sie 08 08:31   

Sabre napisał/a:
Ciekawy linefollower, ale mam kilka pytań. Czy konstrukcja, którą pokazujesz na zdjęciach jest finalnym rozwiązaniem? Czy będzie ona przerabiana na tą zmienną przekładnię? Czy mógłbyś dać namiary na źródło tej przekładni (jeśli to internet)? To twój pierwszy linefollower?



Nie będe jej już przerabiał - konstrukcja mechaniczna (podwozie) jest skończona, mam też do tego nadwozie które dzisiaj zaprezentuję, przy okazji postaram się opisać jak to zrobić.

Namiary:

http://www.tamiya.com/
http://www.pololu.com/

I tak i nie:
nie - ponieważ będize to mój drugi linefollower (wcześniejszy opierał się na schematach z netu) ale była to tylko elektronika - obecnie rozebrana.
tak - ponieważ będzie to mój pierwszy jeżdzący linefollower :)

Finalna wersja ma mieć kształt "kosmicznego transportera" i odpowiednie ubarwienie, ponieważ byduję go razem z moim 7 letnim synkiem, pojazd będzie również wyposażony w:
- reflektory
- kierukowskazy
- sygnał dźwiękowy
- masę innych równie przydatnych bajerów :)

Właściwie robi się z tego model redukcyjny bliżej nieokreślonego pojazdu :)

Z zakupionych przekładni powstaje linefollower przegbowy, niestety jest na tyle pracochłonnych, że wcześnieja jak w październiku go nie skończe...
Ostatnio zmieniony przez jamtex 31 Sie 08 08:38, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
treker 
www.dioda.com.pl



Pomógł: 13 razy
Posty: 531
Otrzymał 30 piw(a)
Skąd: Gdynia
Wysłany: 31 Sie 08 03:29   

jamtex napisał/a:
Namiary:

http://www.tamiya.com/
http://www.pololu.com/


Kupowałeś te części w Polsce, czy były one ściągane z zagranicy?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jamtex 



Pomógł: 2 razy
Posty: 73
Otrzymał 12 piw(a)
Skąd: Tarnów

III miejsce w konkursie na najlepszy artykuł.

Wysłany: 31 Sie 08 06:14   

Części były kupowane w Polsce na allegro - mogę podać nick użytkownika który handluje takimi częściami, a w każdym razie może je sprowadzić.
sklep: http://www.davincishop.pl/
Ostatnio zmieniony przez jamtex 31 Sie 08 06:19, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marek91 



Pomógł: 7 razy
Posty: 94
Otrzymał 12 piw(a)
Skąd: Mikołów
Wysłany: 31 Sie 08 07:44   

Podaj sam chyba kupie, do tych przekładni były silniczki w zestawie?
_________________
Gość klikając przycisk "piwo" stawiasz browara biednemu dziecku z afryki
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
jamtex 



Pomógł: 2 razy
Posty: 73
Otrzymał 12 piw(a)
Skąd: Tarnów

III miejsce w konkursie na najlepszy artykuł.

Wysłany: 31 Sie 08 09:20   

Tak, w zetawie są 2 silniczki (tak jak w opisie).
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kshaq


Pomógł: 1 raz
Posty: 87
Otrzymał 29 piw(a)
Skąd: Sosnowiec

II miejsce w konkursie na najlepszy artykuł.

Wysłany: 01 Wrz 08 04:29   

Fajnie, że ktoś w Polsce zaczął tym handlować. Ja niedawno zamówiłem sobie taki układ napędowy w UK, za kilka dni powinien być u mnie. Z informacji, które znalazłem wynika, że można ten układ przerobić na napęd do robota minisumo. Ciekawe jakby się coś takiego sprawdziło. Na pewno zrobię jakieś testy pod kątem przepychania obiektów :)
_________________
Pozdrawiam,
Rafał.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jamtex 



Pomógł: 2 razy
Posty: 73
Otrzymał 12 piw(a)
Skąd: Tarnów

III miejsce w konkursie na najlepszy artykuł.

Wysłany: 01 Wrz 08 09:48   

W wersji "D" moment obrotowy to ponad 2,2 Kg x cm, przy 38 obrotach a więc całkiem sporo. Oczywiście warto by robot był czymś dociążony a koła miały odpowiednią powierzchnię styku i były wykonane z materiału który zmniejszy poślizgi do zera.
W praktyce najlepsze będa koła o mcny beżniku, wykonane z niezbyt twardej gumy.
Idealne do "przepychania" a raczej spychacza były by gąsienice.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Tagi: robotrobotykaplatformapodwozietamiyasumominisumokołokołanapędsilniksilniki
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


website uptime

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
REKLAMAPorównywarka cen elektronikiLove and Lighttaniec z gwiazdamitaniec nowoczesny Warszawakredyt przez internetneroBearShare