Przesunięty przez: daniel93 18 Gru 08 02:56 |
Robot typu swiatłolub |
| Autor |
Wiadomość |
Sverre


Posty: 14 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 14 Lis 08 06:16 Robot typu swiatłolub
|
|
|
Zdecydowałem się na robota światłoluba, lecz nie takiego samego co kolega z forum wymyslił. Mam problem. Chce zrobić mniej więcej takiego robocika jak na zdjęciu. I teraz to. Główka robota w której są umikeszczone czujniki światła powinna się poruszać, skręcić w to miejsce gdzie pojawi się świato. Np. gdy światło pojawi się obok czujnika nr 2 to głowa powinna skręcić tak żeby diody(oczy robota) staneły w tym miejscu gdzie światło się pojawiło(obrazek 2). Tak samo z czujnikiem 1, 3 i 4. gdy czujnik nr 3 wykruje światło silnik (głowa i oczy) przemieści się w to miejsce(obrazek 3).Tak jak na zdjęciach.
[ Dodano: 15 Lis 08 04:51 ]
poprawka,czujnika 1 niepowinno być (jeśli chce zrobić z kołami to wtedy tak).
[ Dodano: 16 Lis 08 11:16 ]
Dobra, już wiem , troche pomyślałem i wymysliłem. moze to nie najprostrzy układ ale dobry. |
|
|
|
|
 |
damoon

Posty: 47 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Racibórz
|
Wysłany: 21 Lis 08 05:09
|
|
|
no to tak:) pomysł fajny:) możesz zrobić to na układzie ULY7741 jest to komparator żeby wysterować 2 funkcje potrzebujesz dwa takie układy jeden z moich robotów(GT05) ma zbudowany układ szukający światła z bateria słoneczna:) max prosty układ a działa świetnie:) jedna wada funkcja szukania działa na tej zasadzie ze silnik kreci cały czas do puki nie zostanie oświetlony jeden z foto elementów wtedy wraca kawałek spowrotem i do pasuje się tak by na dwóch foto elementach było takie same napięcie wtedy silnik staje:) przydatne są pierścienie ślizgowe;)
__________
Komentarz dodany przez: Sabre
Zdanie zaczynamy z dużej litery |
|
_________________ I do it becouse i can, I can becosuse I want to , I want to becouse you said I couldn't |
|
|
|
 |
Sverre


Posty: 14 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 21 Lis 08 10:16
|
|
|
teraz wiem jak to zrobic. na silniku, rdzeniu, będzie zębatka która będzie miała pustke w sobie prócz prostokąta, który bedzie odcinał przepływ prądu elektrycznego. Fotodioda bedzie odbierała swiatło z diody led, aż nieprzerwie tego zebatka, silnik sie zatrzyma. Później fototranzystor nr 2 np., zaraguje na swiatlo i silnik sie włączy, bedzie działał dotąd aż zebatka nie najedzie na diode. wtedy swiatło nie pada na fotodiode i silnik jest wyłączony, prad nie plynie i głowa robota ustaje na tym miejscu gdzie zaragował fototranzystor.proste.
__________
Komentarz dodany przez: Sabre
Zdanie zaczynamy z dużej litery.
[ Dodano: 25 Lis 08 08:14 ]
Zapomniałem dodać ze fotodiod jak i ledów jest 4, kazda do 1 fototranzystora. |
|
| Ostatnio zmieniony przez Sverre 21 Lis 08 10:23, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
|
|