Przesunięty przez: treker 25 Cze 08 10:13 |
Zasilanie robotów |
| Autor |
Wiadomość |
treker
www.dioda.com.pl


Pomógł: 12 razy Posty: 492 Otrzymał 26 piw(a) Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 17 Lut 07 05:03 Zasilanie robotów
|
|
|
Witam!
Właśnie szukam jakiegoś dobrego źródła zasilania. Interesuje mnie, co wy używacie do zasilania swoich układów? Ja potrzebuje 5V, ale stabilne i pewne szukam czegoś innego jak bateria 9V droga i szybko się rozładowuje a pakiet 8 AA aku mi nie odpowiada trudno to lądować i też za długo nie wytrzymują.
A co wy na to?
Pozdrawiam |
|
|
|
|
 |
inf-el

Pomógł: 1 raz Posty: 19 Otrzymał 4 piw(a) Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 18 Lut 07 11:16
|
|
|
Ja mam zamiar stosować akumulator 6V , 1.2 AH
Testy z 2051 i 4 serwomechanizmach wypadły pomyślnie.
Cena to około 30 zł.
Wymiar też do przyjęcia.
t_rob600_423.jpg Akumulator, płytka, serwo |
 |
| Plik ściągnięto 55 raz(y) 31,33 KB |
|
|
|
|
|
 |
treker
www.dioda.com.pl


Pomógł: 12 razy Posty: 492 Otrzymał 26 piw(a) Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 20 Lut 07 09:13
|
|
|
| Ja się w końcu zdecydowałem na 5xAA aku (1,2V). |
|
|
|
|
 |
McRancor

Pomógł: 4 razy Posty: 54 Otrzymał 4 piw(a) Skąd: ze wsi
|
Wysłany: 20 Lut 07 09:52
|
|
|
Uważaj bo 5 aku AA da napięcie aż 7,5V na początku i bez stabilizatora LDO możesz ujżeć magiczny dym bez którego elektronika już nie działa.
Napięcie nominalne akumulatorów podaje się przy 50% naładowania, tak samo jak aku Li+ które na początku mają napięcie 4,2V, Ni+ dochodzą do ~1,5V (może się nieco różnić w zależności od stopnia zużycia akumulatora) |
|
|
|
|
 |
treker
www.dioda.com.pl


Pomógł: 12 razy Posty: 492 Otrzymał 26 piw(a) Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 21 Lut 07 09:09
|
|
|
Zmieniłem to jeszcze inaczej teraz mam 6xAA aku, wiem, że to za dużo i mam 7805.
Zdecydowałem się na, tyle bo jakby były 4 to za mało a 5 to źle do ładowania a teraz mam 6 i mogę je naraz ładować
Pozdrawiam |
|
|
|
|
 |
McRancor

Pomógł: 4 razy Posty: 54 Otrzymał 4 piw(a) Skąd: ze wsi
|
Wysłany: 22 Lut 07 10:05
|
|
|
| Zastosuj stabilizator LDO, bo przy większym prądzie napięcie siądzie. Najlepiej zastosuj 4 aku i żadnego stabilizatora - to tylko marnowanie energii, zwłaszcza że stabilne napięcie zasilania chyba nie jest do niczego potrzebne. |
|
|
|
|
 |
zaquadnik
Expert PLD


Pomógł: 1 raz Posty: 47 Otrzymał 2 piw(a) Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 28 Lis 07 08:59
|
|
|
A ja, zamiast wszelkiego rodzaju stabilizatorów, polecam zintegrowane przetwornice impulsowe (Analog Devices ma coś takiego, robią to chyba też Maxim, Texas Instruments i Linear Technologies). Można dobrać coś do wymaganego napięcia zasilania. Co ciekawsze, można znaleźć też takie, które podwyższają napięcie. Kluczowa tu będzie wydajność prądowa takiej przetwornicy. Najważniejsze jest to, że osiągają one sprawności nawet 90%, także straty energii są naprawdę niewielkie Do zasilania bateryjnego - wymarzone
//daniel93
Nie "osiągają one sprawności nawet 90%", tylko wszystkie mają ok. 90% - zazwyczaj 86-92%
//Zaquadnik
A jednak się pokłócę, bo sprawność nominalną osiągają one przy optymalnym doborze prądu obciążenia. Stąd sformułowanie "do 90%".
//daniel93
Chyba nikt nie dobierze przetwornicy na styk z wydajnością. A słyszałem, że dodanie nawet nie wielkiego radiatora znacznie poprawia sprawność.
//Zaquadnik
Nie "na styk z wydajnością", tylko optymalnie, a to duża różnica :]
//daniel93
No to może kompromis - "mają bardzo dobrą sprawność"
//Zaquadnik
Generalnie to właśnie miałem na myśli w tym poście |
|
_________________ Życie byłoby prostsze, gdybyśmy mieli do niego kod źródłowy A BASCOMem się brzydzę :P:P |
|
|
|
 |
|
|